Od nieświadomej niekompetencji do mistrzostwa
Każda umiejętność, którą udało ci się opanować jest wynikiem postępowania w ramach pewnego procesu. Każda nowa umiejętność wymaga powtórzenia tych samych sekwencji.
W procesie uczenia się większości nowych rzeczy można wydzielić pięć etapów.
Stan, w którym nie masz świadomości tego, czego nie wiesz to nieświadoma niekompetencja.
W tym momencie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że danej rzeczy nie potrafisz. Jako dzieci większosć z nas uczyła się jeździć na rowerze. Prawdopodobnie dopóki nie zobaczyłeś kolegi z podwórka, który jedzie swoim rowerkiem, nie byłeś świadomy, że można poruszać się na czyms tak fajnym zamiast na własnych nogach.
Moment, w którym obudziła się w tobie chęć jeżdzenia na rowerze, gdyż zobaczyłeś, że twój sąsiad już to umie i świetnie się bawi, można nazwać świadomą niekompetencją. Jest to moment, w którym stajesz się świadomy tego, czego nie wiesz. Na tym etapie nie posiadasz co prawda jeszcze wiedzy w danej dziedzinie, ale jesteś tego świadom; nie potrafisz robić tego, co np. inni robią, ale wiesz, że mógłbyś.
Świadoma kompetencja pojawia się wtedy kiedy zaczynasz rozumieć jak postepować w określony, właściwy sposób, by osiągnąć pożądany rezultat. Opanowujesz wszystkie kroki i poznajesz proces. Na tym etapie jesteś już w stanie wykonać daną czynność, ale musisz być skoncentrowany na tym, co robisz. Zapewne pamiętasz, że nauka jazdy nie zawsze była przyjemnością. Pamietasz jak musiałeś założyć na początek te cztery (znienawidzone) kółka, by nauczyć się utrzymywać równowagę, zanim przesiadłeś sie na dwa? Musiałeś opanować cały proces, by poczuć się pewnie. Potrzeba było do tego sporo wytrwalości i dużo praktyki.
Po jakimś czasie, sam nie wiesz kiedy, jazda na rowerze „weszła ci w krew”. Doszedłeś do nieświadomej kompetencji. Jest to stan, w którym nieświadomie, niejako automatycznie wykonujesz rzeczy, które świadomie wiesz jak wykonać. W tym momencie można mówić o opanowaniu danej czynności, ponieważ nie zastanawiasz się już dłużej nad jej wykonaniem.
Ostatni piąty krok tego procesu to mistrzostwo, które równa się nie tylko biegłemu opanowaniu danej umiejętności, ale wiąże się z dodatkową jakością – kreatywnością, ekspansją nowych pomysłów, wyznaczaniem nowych trendów. Jednym z wyznaczników tego, że osiągnąłeś ten poziom jest np. publiczne uznanie. Do takiej perfekcji doszedł np. Miguel Indurain, któremu udało się pięć razy z rzędu wygrać Tour de France.
Każdą nową umiejętność, czy będzie to bezwzrokowe pisanie na klawiaturze, nauka gry na instrumencie czy też publiczne przemawianie lub opanowanie języka obcego można w ten sposób opanować. Co więcej, jeśli zdajesz sobie sprawę, że nauczenie się każdej nowej rzeczyw wymaga przejścia przez powyżej opisany proces, jesteś w stanie bardziej świadomie kontrolować swoje postępy i rezultaty.




